Od czego zależy jakość fundamentów

Decydując się na budowę swojego domu jednorodzinnego na pewno trzeba będzie zaplanować sobie poszczególne etapy budowy, nawet w sytuacji, kiedy nie wykonujemy tego metodą gospodarską, jak to było jeszcze realizowane ponad 20 lat temu w naszym kraju, to jednak istotne jest, aby nadzorować poszczególne etapy prac i w razie czego podjąć skuteczną i natychmiastową interwencję, jeśli stwierdzimy, iż coś dzieje się nie tak. Szczególnie należy być uważnym przy wykonywaniu fundament budynku, bowiem tu szczególnie poszczególne błędy mogą spowodować nieobliczalne skutki. Pierwsza kwestia jest dokonanie badań geologicznych gruntu w danym miejscu, aby wiedzieć, jaki rodzaj fundamentów należy wykonać – jeśli będzie w tym miejscu niski poziom wód gruntowych, tak zwanych podskórnych, podskórnych dodatkowo warstwa nośna gruntu będzie umiejscowiona poniżej tego właśnie poziomu wód, wówczas obligatoryjne będzie wykonanie fundamentów metodą wylewki betonowej, w uprzednio przygotowane odeskowanie. Ważnym elementem takiego działania jest to, aby beton, który zostanie wykorzystany do budowy fundamentów, był dobrej jakości, a więc by cement użyty do wykonania tego rodzaju betonu był dobrej jakości, spełniający normy polskie lub też unijne, a ponadto by mieszanina betonu była bardzo jednorodna, a więc wszystkie składniki powinny być ze sobą dobrze wymieszane w odpowiedniej proporcji, z zastosowanie właściwego żwiru.

Spadek cen materiałów – budujący domy się cieszą

W każdej dziedzinie gospodarki wolnorynkowej jest taka zasada, że im większa jest na rynku konkurencja w danej dziedzinie, czy to usługowej, czy produkcyjnej, im więcej jest do sprzedania danego towaru czy usług, im mniejszy jest również popyt w danym okresie czasu na dane produkty, tym lepiej dla klienta, dla konsumenta danych dóbr, bowiem maleją ceny poszczególnych produktów – każdy chce sprzedać swoje artykuły, a więc w drodze walki o klienta obniżane są ceny. Tak też dzieje się od kilku lat na naszym rynku nieruchomości – regularnie i stopniowo spadają ceny mieszkań, domów czy działek budowlanych, trudniej się sprzedaje tego rodzaju nieruchomości, zaś klienci, którzy w danym czasie posiadają zdolność kredytową albo mają wystarczająca ilość gotówki mogą przebierać w poszczególnych ofertach jak w ulęgałkach. W pierwszych miesiącach tego roku taka sytuacje mogliśmy też obserwować na rynku materiałów budowlanych, gdzie bardzo znacznie obniżone zostały ceny praktycznie wszystkich artykułów służących do budowy domów oraz do ich remontu. Taka sytuacja bardzo ucieszyła indywidualnych inwestorów, którzy nosili się z zamiarem budowy swojego domu właśnie w danym czasie – jest to szczególnie istotne, że rok 2013 jest ostatnim, kiedy będzie możliwe odliczenie części podatku VAT za materiały budowlane – już od następnego roku nie będzie takiej możliwości, a to oznacza, że jest ostatnia okazja, aby budowa domu jednorodzinnego była o kilkanaście tysięcy złotych tańsza.

Już wkrótce nowe prawo budowlane

Nie od dziś narzeka się w naszym kraju na bardzo skomplikowane procedury, związane z formalnościami prowadzącymi do uzyskania pozwolenia na budowę domów, w tym również domów jednorodzinnych – średni cykl od momentu złożenia pierwszych dokumentów wnioskujących o wydanie takiego pozwolenia do czasu otrzymania formalnej zgody na budowę na przykład domu jednorodzinnego wynosi w naszym kraju około 180 dni, co plasuje nasz kraj w drugiej setce państw, gdzie długo oczekuje się na tego rodzaju formalności. Dlatego też w ostatnim okresie czasu w ministerstwie budownictwa opracowywano nowe zasady, zgodnie z którymi będzie możliwe skrócenie czasu oczekiwania na poszczególne rodzaje decyzji czy pozwoleń. Propozycje tych zmian już zostały przesłane do kancelarii prezesa rady ministrów w celu dalszych prac nad nimi – jeśli wejdą w życie nowe regulacje prawne w tym zakresie, to – jak szacują projektodawcy – cały proces uzyskiwania możliwości budowy własnego domu jednorodzinnego zostanie skrócony dokładnie o połowę, czyli do 90 dni, co już będzie niezłym osiągnięciem i dzięki temu przesuniemy się nieco do przodu w omawianym na wstępie rankingu. W nowych propozycjach zmian w prawie budowlanych głównym novum jest to, że pozwolenie na budowę zostanie zastąpione forma zgłoszenia o chęci budowy domu, z załączeniem oczywiście stosownej dokumentacji (ale na szczęście uboższej, niż to jest wymagane obecnie), a urząd będzie miał 30 dni na wyrażenie ewentualnego sprzeciwu.

Jakie farby do jakich powierzchni

W czasach PRL – był bardzo duży problem, jeśli człowiek chciał w jakiś efektowny sposób pomalować swoje mieszkanie. Na szczęście czasy się zmieniły i w sklepach mamy bardzo duży wybór farb zarówno do wnętrza czy też do pomalowania elewacji. Jednak kupując farbę należy dobrze się przygotować, ponieważ nie jest łatwo wybrać odpowiednie produkty, bowiem farby są zróżnicowane i każde z nich pasują do tej a nie innej powierzchni, którą trzeba pomalować. Sprawa jest łatwa o ile chodzi o farby, które stosujemy do powierzchni wewnętrznych, bowiem większość nadaje się do takich powierzchni gipsowych, ceramicznych czy betonowych. Jednak, jeśli myślimy o kupnie farby do pomalowania elewacji, która przecież jest narażona na bardzo duże wahania temperatury oraz nasłonecznienia oraz mają różne właściwości w zależności od rodzaju tynku czy systemu, jaki został zastosowany do ocieplenia domu. Dobrze jest skorzystać z porady fachowca. Możemy kupić farby gotowe lub, jeśli zależy nam na szczególnym kolorze można skorzystać z możliwości kupienia farby przygotowanej w mieszalniku. Jednak, jeśli kupujemy gotową farbę musimy mieć świadomość, że kolor może się różnić w zależności od serii, niby ten sam kolor, ale odcień już może być inny. Kupując, więc należy sprawdzać numer serii, ponieważ w domu może nas czekać niemiła niespodzianka. Kolor farby z mieszalnika natomiast pozwala uzyskać unikalny odcień, ponieważ można otrzymać tysiące odcieni i na pewno w ten sposób możemy mieć taki odcień, o jaki nam chodzi.

Dlaczego Polacy kochają dachy dwuspadowe

Z każdym rokiem wzrasta ilość budowanych w naszym kraju domów jednorodzinnych, w stosunku na przykład do lokali mieszkalnych, które są sytuowane w budynkach wielorodzinnych, a więc w tak zwanych blokach mieszkalnych. Powstające domy jednorodzinne mają bardzo ciekawą architekturę, a to dzięki temu, że na rynku mamy bardzo dużo ciekawych projektów budowlanych, już gotowych, można też bez problemu zamówić wykonanie takiego projektu na zlecenie indywidualne – wszystko to zapewnia ogromna różnorodność form nowych budynków jednorodzinnych mieszkalnych. Jeśli tylko na danym terenie nie ma konkretnych ograniczeń w sferze kształtu budynków, ich wysokości czy rodzaju dachów, jakie możliwe są do zastosowania (są takie obszary, objęte poszczególnymi programami krajobrazowymi, gdzie na przykład możliwe jest budowanie tylko domów parterowych z dachem wielospadowym), wówczas Polacy najchętniej wybierają projekt domu z dachem dwuspadowym. Jest to bardzo dobra opcja dla inwestorów, bowiem takie dachy są bardzo praktyczne w użytkowaniu, zwłaszcza w okresie zimowym – nie ma problemu z zaleganiem na dachach śniegu. Ponadto dachy dwuspadowe należą do konstrukcji dość łatwych w realizacji, jeśli chodzi o technologie budowlane, a to automatycznie niweluje nadmierne koszty tego rodzaju inwestycji. Dzięki zastosowaniu dachu dwuspadowego zyskujemy na poddaszu bardzo ciekawe pomieszczenia do dowolnego zagospodarowania.

Mieszkanie na rynku pierwotnym – stan deweloperski

Od początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia na naszym rynku budowlanym do głosu doszły prywatne przedsiębiorstwa budowlane, tak zwani deweloperzy, którzy stopniowo wypierali z rynku spółdzielnie mieszkaniowe, dotychczas zajmujące się budownictwem mieszkaniowym. Obecnie to właśnie deweloperzy tworzą poszczególne osiedla mieszkaniowe, to od nich kupujemy mieszkania, jeśli oczywiście posiadamy odpowiednie środki finansowe przeznaczone na ten cel albo też posiadamy możliwość kredytowania takiej inwestycji poprzez bankowy kredyt mieszkaniowy. Ogromna większość lokali mieszkalnych, które są oferowane przez deweloperów do sprzedaży, a więc na tak zwanym rynku pierwotnym, nie jest wykończona w taki sposób, by można było od razu tam zamieszkać – taki stan określany jest jako deweloperski, właśnie dzięki sprzedaży tego rodzaju mieszkań przez deweloperów. Poszczególne pomieszczenia wymagają dokończenia ścian (wygładzenie, pomalowanie), położenia w łazience i kuchni płytek, jak też zainstalowania takiej armatury jak wanna czy umywalka oraz WC. Można oczywiście w trakcie prowadzonych negocjacji z deweloperem, u którego upatrzyliśmy sobie konkretne mieszkanie, ustalić to, aby mieszkanie dane posiadało już wykończenie pod klucz – jednak taka opcja na pewno będzie zrealizowana za dodatkowa opłatą, a w dodatku tego rodzaju usługi są z reguły droższe niż samodzielne zatrudnienie odpowiedniej ekipy budowlanej do prac wykończeniowych w mieszkaniu.

Młode pokolenie i domy bez podpiwniczenia

Budując domy jednorodzinne jeszcze w poprzednim ustroju, a więc za czasów, kiedy w naszym kraju była PRL, praktycznie wszyscy, którzy budowali swoje domy jednorodzinne, stosowali zasadę całkowitego podpiwniczenia takiego domu. Nawet w sytuacji, kiedy oczywiście wiązało się to z podwyższeniem kosztów całej inwestycji, liczyło się bardziej to, by zyskać dodatkową przestrzeń, dodatkową powierzchnię użytkową, a to głównie z uwagi na dwa aspekty, które wówczas miały miejsce – relatywnie nieduże działki, na których można było budować domy jednorodzinne oraz ograniczenie wielkości powierzchni użytkowej, narzucone wymogiem budowania według z góry narzuconych, konkretnych projektów. Obecnie domy z podpiwniczeniem budowane są rzadko, jeśli już inwestor decyduje się na podjecie takiego rozwiązania, to jest ono uzasadnione bardziej sentymentem do posiadania swojej piwnicy niż względami czysto praktycznymi – zwłaszcza w sytuacji, kiedy działka, na której powstaje dany dom, posiada na tyle duże rozmiary, że bez problemu można na niej zlokalizować poszczególne budynki do celów gospodarczych,, na przykład lokując tam garaże. Ludzie młodzi, budujący swoje domy jednorodzinne, w ogóle nie biorą pod uwagę zakupu projektów domów z podpiwniczeniem – również z uwagi na wyższe koszty zastosowania wspomnianego rozwiązania. Jedynie w przypadku małej działki albo takim, gdy posiada ona nietypowy, wąski kształt, pada decyzja o budowie podpiwniczenia i umiejscowienia tam na przykład garaży.

Gdzie jest najlepsze miejsce na pralkę

Zawsze pralka i pranie kojarzy się przede wszystkim z łazienka, jednak w niektórych mieszkaniach pralkę możemy zauważyć usytuowana w kuchni. Która z tych opcji jest lepsza, pralka w łazience czy pralka w kuchni. Wszystko zależy od upodobań, to znaczy nie wszystko, ponieważ jeśli łazienka jest bardzo mała to za bardzo nie ma wyjścia i pralka musi wylądować w kuchni. Jednak nie ma możliwości pełnej dowolności ustawienia w dowolnym miejscu, ponieważ musi być tam podłączenie wodno – kanalizacyjne. Jednak czasami osoby, które mają wystarczająco dużą łazienkę wstawiają pralkę w kuchni, ponieważ łazienkę traktują jako swoista oazę odpowiednią na relaks i wypoczynek po ciężkim dniu pracy, w której można skorzystać z na przykład aromaterapii. Również czasami pralka w łazience uniemożliwia wstawienie do łazienki dużej wanny, a miejsce, które zajęłaby pralka umożliwia spełnienie swoich marzeń o łazience z dużą wanną. Co dla niektórych pralka w kuchni ułatwia pracę, ponieważ nie muszą zaglądać do innego pomieszczenia a będąc w kuchni mają oko na pranie również. Jednak w wielu przypadkach w łazience jest umiejscowiona podręczna suszarka i pralka w łazience ułatwia rozwieszanie prania, bowiem wszystko jest na miejscu, w kuchni, bowiem nie pasuje wieszać prania. Również problemem może być kosz na brudną bieliznę, ponieważ nie powinno się takiej bielizny trzymać w kuchni, bo jest to nie higieniczne. Jednak, jeśli mamy wybór, łazienka jest lepszym miejscem.

Jak położyć nowe płytki na stare

Jeśli kupujemy nowe mieszkanie, a więc od dewelopera, albo też decydujemy się na budowę swojego domu jednorodzinnego od podstaw, urządzenie łazienki, a więc położenie na ściany płytek glazury jest czymś z jednej strony standardowym, z drugiej zaś niekoniecznie trudnym – do nowo wybudowanych ścian bardzo dobrze klei się specjalna zaprawa klejowa, która jest używana do kładzenia właśnie płytek na ścianę, a ponadto przy dobrej robocie pracowników budowlanych takie ściany są z reguły proste, mają równa powierzchnię. Jednak kupując mieszkanie na rynku wtórnym często możemy zastać sytuację, że płytki glazury znajdujące się na łazienkowych ścianach nadają się tylko i wyłącznie do zastąpienia ich nowszymi. Warto jednak sprawdzić, czy jest możliwość pozostawienia starych płytek na swoim miejscu i położenia nowych a taka powierzchnie – będzie to możliwe pod warunkiem, że stare płytki trzymają się dobrze, co można stwierdzić w ten sposób, że drewniana rączka młotka opukujemy poszczególne płytki. Po usunięciu tych (skuciu), które słabo się trzymają i wyrównaniu powierzchni zaprawa murarska do poziomu wszystkich innych płytek należy przetrzeć je papierem ściernym o odpowiedniej szorstkości, aby przygotować powierzchnie płytek do klejenia nowych – jeśli byśmy pozostawili powierzchnie gładka, nie byłoby szans na dobre przyklejenie do poszczególnych ścian nowych płytek, a więc cała praca poszłaby na marne.

Bloki z wielkiej płyty będą przebadane

Kiedy w latach sześć dziesiątych XX stulecia stawiano w naszym kraju pierwsze budynki wykonane w technologii wielkiej płyty, nikt nie zastanawiał się, jaka będzie wytrzymałość tego rodzaju konstrukcji, jaka trwałość tych budowli, przez jaki okres czasu mają one bezpiecznie służyć zamieszkałym w nich rodzinom, chociaż konstruktorzy tamtych budynków uważali, że mogą one stać co najmniej przez okres 50 lat bez potrzeby wykonywania poważniejszych remontów. Jednak upłynął już ten 50 letni okres czasu, a budynki wykonane w technologii wielkiej płyty nadal stoją – dlatego też wstępnie założono, że można o kolejne 50 lat wydłużyć okres ich bezpiecznego użytkowania. Jednak są liczne głosy, zwłaszcza wśród osób zajmujących się zawodowo bezpieczeństwem konstrukcji budowlanych, mówiące o potrzebie przebadania poszczególnych konstrukcji tego rodzaju, bo tak na dobrą sprawę nie wiadomo, w jakim stanie są na przykład pręty stalowe, które znajdują się we wnętrzu poszczególnych płyt betonowych, a które stanowią główne spoiwo poszczególnych płyt pomiędzy sobą. Wsłuchując się w te głosy w ministerstwie budownictwa postanowiono, iż konstrukcje z wielkiej płyty w ciągu najbliższych kilku lat zostaną przebadane – oczywiście nie sposób będzie przeprowadzić badania wszystkich obiektów budowlanych, zrealizowanych w tej technologii, ale dokonanie badań chociażby kilkudziesięciu z nich powinno przybliżyć nas do poznania prawdy o danych konstrukcjach po latach ich użytkowania.